Array ( ) Pierwszy dzień w nowej szkole - W świecie Gabi. - bloog.pl
Bloog Wirtualna Polska
Są 1 107 592 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Pierwszy dzień w nowej szkole

Skocz do komentarzy


Laura strasznie przeżywała pierwszy dzień w nowej szkole. Na samą myśl o niej robiło się jej gorąco, nogi miała jak z waty, ręce zaczynały się jej pocić. Najbardziej bolało ją to, że jej najlepsza przyjaciółka Noemi w ogóle nie zadaje sobie trudu, żeby pocieszyć ją, wesprzeć. Rozmawiała, żartowała z innymi dziewczynami nie zwracając na nią uwagi.. Kiedy zmartwiona dziewczyna postanowiła pogadać z Noemi, ta od niechcenia się z nią umówiła. Miały spotkać się przed supermarketem. Gdy Laura czekała na przyjaciółkę zgłodniała. Weszła więc do budynku i zaczęła buszować po pułkach ze słodyczami. Natknęła się na przystojnego kolesia. Chłopak ujrzawszy smutną minę dziewczyny zagadał do niej:
- Ej, co się stało? Taka ładna buźka nie powinna się smucić - uśmiechnął się.
To prawda, Laura była bardzo ładna. Miała długie, blond loki i niebieskie oczy.
- Nic takiego.. czekam na przyjaciółkę, ale ona się trochę spóźnia..
- E tam. Pewnie coś ją zatrzymało.
- Albo ktoś..- mruknęła pod nosem.
- Co?
- Nic, nic. Muszę lecieć, pa - uśmiechnęła się sztucznie i zniknęła między regałami z jedzeniem.
- No hej.. - odpowiedział chłopak, lecz Laury już nie było.
Zdenerwowana i głodna dziewczyna zaczęła wydzwaniać do Noemi. Kiedy przyjaciółka raczyła odebrać telefon, Laura bez namysłu zaczęła krzyczeć, dlaczego jej jeszcze nie ma. Zaczęły się kłócić. Skończyło się na tym, że Laura zerwała przyjaźń z Noemi. Kiedy wróciła do domu zaczęła płakać , nie chciało się jej żyć. Była kompletnie załamana! Zadzwoniła do Majki, bliskiej koleżanki:
- Cześć, przepraszam, że Cię niepokoje, ale nie umiem sobie poradzić. Nie całą godzinę temu zerwałam przyjaźń z Noemi.. Jest mi strasznie ciężko! Muszę się komuś wygadać.. wyżalić.. po prostu wypłakać - w głosie Laury słychać było smutek, cierpienie i żal.
- Cześć Laura. Zaraz do Ciebie wpadnę i na spokojnie pogadamy. Tylko już nie płacz, Ok? Uśmiechnij się! Na pewno to była dobra decyzja. No, lecę się ubrać i zaraz u Ciebie będę.
- Dziękuję Ci, czekam. Pa.
- No, papa.
Laurze troszkę poprawił się humor. Majkę znała nie cały rok. Poznały się na kursie języka angielskiego. Od tamtej pory widują się kilka razy w tygodniu i opowiadają sobie wszystko, co ich spotkało. Dziewczyny od razu znalazły wspólny język. Obie uwielbiają uczyć się obcych języków, poznawać kultury innych krajów. Zaplanowały nawet, że wyjadą razem gdzieś daleko, same bez nikogo. Tylko one... ewentualnie dwóch przystojnych kolesi ;). 
Puk, puk. Głos stukania do drzwi rozniósł się po całym domu. Laura szybko zbiegła na dół,  do drzwi. Nie zastanawiając się otworzyła i natychmiast przytuliła osobę za drzwiami. Oczywiście to była Maja.
- Wow! Co za miłe powitanie - powiedziała Majka i przytuliła mocno Laurę.
- Kocham Cię, wiesz? - Laura zrobiła słodkie oczka do koleżanki i się uśmiechnęła.
- Ja Ciebie też Truśka - odparła dziewczyna szczerząc się od ucha do ucha.
Obie zaczęły się śmiać. Laura zaprosiła Maje do swojego pokoju i zaczęła rozmowę...:
- Jeszcze raz dziękuję, że chciało Ci się tutaj przyjść i wysłuchiwać moim żali..
- Oj. Głuptasie! Przyjdę do Ciebie o każdej porze dnia i nocy jeśli zadzwonisz zmartwiona jak dziś. Ale do rzeczy.. Opowiadaj wszystko po kolei.
Dziewczyny gadały ok. 4 godz. Kompletnie straciły poczucie czasu, ale za to nagadały się za wszystkie czasy!
- Oj, jak późno! Mama mnie zabije! - wystraszona Majka podniosła się z podłogi otrzepując spodnie.
- Spokojnie, moja zaraz zadzwoni do twojej i wszystko wyjaśni - Laura zaczęła pocieszać dziewczynę - O ! Mam pomysł! Może zanocujesz dzisiaj u mnie? Jutro sobota, nie idziemy do szkoły, nie musimy wcześnie wstawać.. Co Ty na to?
- Świetny pomysł! Tylko czy moja mama się zgodzi..
- Na pewno tak! Moja mamcia ma dar przekonywania, he he - roześmiała się Laura.
- Jeśli tak, to spoko.
Szczęśliwe położyły się spać, ale (jak to bywa przy nocowaniu) nie miały zamiaru zasnąć. Gadały o wszystkim, co im przyszło do głowy. O chłopakach, o samolotach, o tym, co będą jutro razem robiły.. W końcu obie zrozumiały, że są sobie bardzo bliskie i wkroczyły w nową fazę, zwaną PRZYJAŹŃ.

Podziel się
oceń
0
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 24 kwietnia 2010 20:59

    Kieedy będzie nn ? :))

    autor 2193

    blog: another-heart-calls.bloog.pl

  • dodano: 23 kwietnia 2010 15:40

    dziękuje za miły komętarz, ty też piszesz bardzo fajne opowiadania, nawet fajniejsze od moich ;)

    autor komniarka

    blog: liwiavs.bloog.pl

  • dodano: 19 kwietnia 2010 17:34

    świetny . xd
    ja też mam opowiadanie XD
    dwa rodziały ... xd przeczytasz ? zapraszam ^.^

    autor oreeendż :*.

    blog: lady-orendz.bloog.pl/

  • dodano: 19 kwietnia 2010 16:01

    Dziękuję za bardzo miły komentarz. Blog zapowiada się bardzo ciekawie, pierwsza notka świetna. Podobnie miałam z moją obecną najlepszą rpzyjaciółką :))

    autor 2193

    blog: another-heart-calls.bloog.pl

  • dodano: 18 kwietnia 2010 21:26

    Witaj:) odwiedzam twojego nowego bloga i...musze przyznać ,że notka mi się bardzo podoba!

    Bardzo fajna główna bohaterka-Laura ;*;*

    Pozdr! =]

    autor angelx3333

    blog: chwilawytchnienia.bloog.pl

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

Lubię to